Pigułka warta 800 milionów dolarów: prawda za kosztem nowych leków

Przemysł farmaceutyczny twierdzi, że może nadal odgrywać kluczową rolę w opracowywaniu nowej broni przeciwko chorobie tylko wtedy, gdy Amerykanie płacą ceny za leki, które przynoszą bardzo wysokie zyski. Twierdzi również, że kontrola cen spowodowałaby wyschnięcie strumienia nowych produktów. Merrill Goozner, były główny korespondent ekonomiczny w Chicago Tribune, dochodzi do wniosku, który bardzo różni się od poglądów przedstawianych przez firmy farmaceutyczne. Czyni to na podstawie szczegółowego przeglądu rozwoju leków przeciw rakowi i ludzkiemu wirusowi niedoboru odporności, opisu wczesnych sukcesów terapii opracowanych przez przemysł biotechnologiczny oraz przeglądu ekonomiki ja-też . produkty, takie jak antagoniści H2, inhibitory pompy protonowej i leki przeciwalergiczne. Uważa on, że główną rolą sektora prywatnego jest opracowywanie i komercjalizacja terapii opartych na wiedzy generowanej przez niezależnych badaczy z kręgów akademickich i rządowych. Jego zdaniem wysokie ceny i duże zyski nie są kluczowymi składnikami przełomów farmaceutycznych. Z jednej strony ta książka daje czytelnikowi wiele ciekawych i użytecznych informacji o ludziach i organizacjach zaangażowanych w poszerzanie wiedzy medycznej i rozwój leków. Z drugiej strony, nie spełnia oczekiwań wynikających z tytułu. Nie jest to szczegółowe, kryminalistyczne rozliczenie prawdziwych kosztów opracowania poszczególnych leków w porównaniu z roszczeniami branżowymi. Rzeczywiście, jedyna prawdziwa dyskusja na temat pigułki wartej 800 milionów dolarów (domniemany średni koszt opracowania nowego leku w Stanach Zjednoczonych) zawiera krótki przegląd badania przeprowadzonego przez Centrum Uniwersyteckie Tufts dla Badania Rozwoju Leków, które po raz pierwszy opublikowano w 1991, a następnie zaktualizowany w 2001 roku. W przedostatnim rozdziale książki jest krótka riposta od innych organizacji, ale dla czytelnika szukającego ostatecznego dowodu lub danych, ta książka jest krótka. Napisany w typowym stylu dziennikarstwa śledczego, książka jest próbą udowodnienia czegoś, a nie bezstronnym naukowcem, który stara się odpowiedzieć na pytanie.
Goozner wielokrotnie powraca do jednego głównego tematu: medyczna innowacja zaczyna się od oddanych i pełnych pasji ludzi, z których większość nie jest zatrudniona przez przemysł farmaceutyczny, którzy badają naukowe pytania. Bez tych oddanych naukowców żadna z innowacji opisanych w tej książce nie miałaby miejsca. Innymi słowy, rozwój narkotyków nie jest wyłącznie wynikiem wysokich zysków, ale raczej zbiorem wysiłków. Goozner sugeruje kilka bardzo użytecznych metod usprawniania procesu opracowywania leków przy wsparciu finansowanych przez rząd badań (np. Randomizowane badania porównujące nowe i istniejące produkty, takie jak leczenie hipotensyjne i leczenie obniżające stężenie lipidów w celu zapobiegania próbom ataku serca, znany jako ALLHAT). Chociaż podejście, które Goozner wykorzystuje w tej książce, nie jest naukowe, uważam, że robi przekonującą argumentację. Pasja pojedynczych naukowców prowadzących działalność, którą naprawdę cieszą się, a nie motyw zysku, doprowadziła do wielkich postępów technologicznych ubiegłego wieku.
Na koniec powiem, że nie jestem osobą, która lubi czytać książki powoli Często przeglądam. Aby przeczytać książkę od deski do deski, muszę ją uznać za naprawdę interesującą. Mogę powiedzieć, że czytam każde słowo z tej książki.
Allan S. Detsky, MD, Ph.D.
University of Toronto, Toronto, ON M56 1X5, Kanada
allan. [email protected] on.ca
[więcej w: anakinra, atropina, celiprolol ]
[więcej w: szkoła podstawowa w zagórzu, trójglicerydy norma, zagorz pl ]